Zamówienia złożone do godziny 13.00 z dostawą do Paczkomatu wysyłamy tego samego dnia.

 
Blog
Przeglądaj posty oraz kategorie
Kolekcje czy Inwestycje? 0
Kolekcje czy Inwestycje?

Nie wiadomo dokładnie dlaczego, ale kolekcjonowanie przedmiotów tkwi w nas od najdawniejszych czasów. Wykopaliska archeologiczne na terenie Afryki pokazały, że już wiele tysięcy lat temu ludy pierwotne zbierały kryształy, które nie występowały w ich otoczeniu, ale też nie miały zastosowania praktycznego. Były czymś nowym, może dziwnym, jednak nie zostały wyrzucone, a zachowano je jako swego rodzaju „posag”.

Inne badania psychologiczne dowodzą, że lubimy otaczać się rzeczami, które nam się podobają, wprawiają nas w dobry humor, podnoszą na duchu. A wszystko zaczyna się od dwóch. Jeżeli mamy już dwie lub trzy rzeczy tego samego rodzaju, jesteśmy o wiele bardziej skłonni dobrać sobie kolejny taki przedmiot niż gdy mamy tylko jeden. To prowadzi nas do coraz obszerniejszych eksploracji danego tematu oraz rozterki kontynuować czy porzucić. Jeśli odnajdziemy w tym sens i pójdziemy dalej, to już tylko krok dzieli nas od kolekcjonerstwa przez duże K.

Dlaczego ludzie stają się kolekcjonerami?

Kolekcjonowanie to proces ciągły. Zawsze jest bowiem coś, co można do zbioru dołożyć. Chodzi tu wszak o samo poszukiwanie. Jak to śpiewali Skaldowie „Nie o to chodzi by złapać króliczka, ale by gonić go”.  I ta „pogoń” za kolejnym walorem daje napęd i siłę do dalszych poszukiwań. Nagrodą na tej niekończącej się drodze jest satysfakcja ze znalezienia brakującego nam okazu, czasem rzadkiego, czasem drogiego oraz uznanie wśród kolekcjonerskiej braci, rodziny, przyjaciół. To z kolei rodzi poczucie spełnienia, a wydzielana w tym momencie przez organizm serotonina zwana hormonem szczęścia dodaje energii, czyni nas radosnymi i optymistycznymi.

Co więcej posiadanie nawet początkowo niewielkiej kolekcji, powoduje, że stajemy się częścią wspólnoty. Poznajemy nowych ludzi tak samo jak my lub bardziej zaangażowanych w temat. Tworzy się płaszczyzna do wymiany doświadczeń, poglądów a także części zbiorów. To skutkuje zdobywaniem coraz większej wiedzy z interesującego nas tematu. W wyniku tego przesuwamy się od roli zbieracza do roli specjalisty, a nasz zbiór ze zwykłego robi się wyjątkowy. Jest to swego rodzaju awans. Obecnie obok tradycyjnych klubów czy giełd, bardzo dobrze funkcję tę przejmują fora i aukcje internetowe, gdzie dzielenie się wiedzą jest proste i łatwo dostępne. Tradycyjnie czy on-line bycie częścią tego specyficznego świata to jeden z ważniejszych czynników, które pchają nas w kierunku kolekcjonerstwa.

Bycie specjalistą w danej dziedzinie niesie uznanie i prestiż

Kolekcjonowanie to także forma relaksu. Jedni, aby złapać dystans do rzeczywistości i odprężyć się po pracy chodzą na jogę, inni idą na piwo – i tu uwaga, kapsle od piwa i podkładki pod piwo są także walorami kolekcjonerskimi – jeszcze inni zagłębiają się w swój zbiór. Przeglądając znaczki, monety czy banknoty z różnych zakątków świata odbywamy podróż po tropikalnych lasach, egzotycznych krajach czy zdobywamy górskie szczyty. Spotykamy znane osobistości i koronowane głowy. Wyobraźnia może zabrać nas wszędzie. Taka odskocznia od szarej rzeczywistości to swego rodzaju zawór bezpieczeństwa, regulujący napięcie psychiczne i powodujący, że czas płynie wolniej. W dzisiejszych czasach to bardzo ważne.

Czy na kolekcji można zarobić?

Poza sferą duchową kolekcjonowanie to także aspekt finansowy. Choć zwykle zaczynamy od gromadzenia przedmiotów tańszych i bardziej popularnych to z czasem dojrzewa w nas chęć wymiany ich na lepsze. Szukamy zatem walorów o wyższej jakości, rzadszych i o większej wartości. To prowadzi nas do myślenia jak inwestor. Zadajemy sobie pytanie czy i jak to się opłaci.

Oczywistym jest, że im jest czegoś mniej, tym jest trudniej dostępne a tym samym droższe. Im coś ma lepszy stan zachowania tym także jest droższe. Są to bowiem walory unikatowe, niepowtarzalne. Ich ceny są adekwatne do rzadkości i stanu zachowania.

Czy można kolekcjonować produkty inwestycyjne?

Jest jednak inna grupa produktów, w której nie patrzy się na rzadkość a na cenę. Chodzi tu o złote i srebrne produkty inwestycyjne. Produkty inwestycyjne wykonane z kruszców szlachetnych bite są bez określonego nakładu. Ich czystość wynosi najczęściej 999,9. Są powtarzalne, nie mniej także piękne, często z efektownymi rewersami. Elementem elektryzującym w tym przypadku jest cena, która zależy od ruchów na giełdach towarowych. Cena ta zmienia się stale, więc polowanie na odpowiedni kurs daje dreszczyk emocji podobny do tego, który towarzyszy nam przy wyszukiwania rzadkich walorów.

W produktach inwestycyjnych jakimi są złote i srebrne monety oraz sztabki także są dylematy dotyczące tego co kupować: sztabki czy monety. Każdy wybór ma swoje przewagi. Trudno wskazać jednoznacznie co jest lepsze. Decyzja zakupowa to indywidualny wybór. Więcej o złotych sztabkach i monetach można przeczytać na naszym blogu .

Kolekcje monet inwestycyjnych

Co jednak warte uwagi, to to, ze choć początkowo monety inwestycyjne nie były bite pod kątem tworzenia z nich kolekcji, to jednak po latach niejako samoistnie zaczęły je tworzyć. Szczególnie dotyczy to monet, których rewersy zmieniają się co roku. Takimi monetami są chińskie Pandy, australijskie Kookaburry, czy Kangury. Emisje z wcześniejszych lat, których nie ma na rynku tak dużo osiągają wyższe ceny niż aktualnie bite. Stają się rarytasami i są poszukiwane.

Idąc za tym trendem firmy produkujące akcesoria kolekcjonerskie wprowadziły na rynek specjalne dedykowane pudełka dla poszczególnych serii, podkreślając w ten sposób ich charakter inwestycyjny i kolekcjonerski zarazem.

Tak więc odpowiadając na pytanie zawarte w tytule „Kolekcje czy inwestycje, a może oba?” – jak najbardziej oba. Tak jak każdy kolekcjoner może być inwestorem, tak samo każdy inwestor może stać się kolekcjonerem. Granica jest płynna bo pojęcia te się przenikają. Nie definicja jest tu ważna. Ważne abyśmy nasze zbiory i portfele inwestycje budowali w oparciu o wiedzę i dane rynkowe i nie dawali się naciągaczom. Wówczas przetrwają one lata i będą wartością oraz radością dla przyszłych pokoleń.

Wspólne kolekcjonowanie

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium